Twoje leasingowane auto ucierpiało? Ubezpieczyciel wypłacił śmiesznie niską kwotę? Znamy ten ból. Pomagamy leasingobiorcom w uzyskaniu pełnej rekompensaty – dopłaty do szkód komunikacyjnych to nasza specjalność! Leasing to specyficzna sprawa, rozumiemy relacje z finansującym. Z nami to Ty masz kontrolę! Co możemy dla Ciebie zrobić?
Likwidacja szkody w aucie w leasingu to nie to samo, co w przypadku "zwykłego" samochodu. Formalnie właścicielem jest firma leasingowa i to ona dostaje pieniądze. Ale przecież to Ty martwisz się naprawą i chcesz, żeby auto było sprawne! Zastanawiasz się, dlaczego tak często kwoty są zaniżone? Już tłumaczymy.
Ubezpieczyciele stosują te same triki: śmieszne stawki za pracę mechanika, tanie zamienniki zamiast oryginalnych części, brak uwzględnienia VAT... I tu pojawia się problem, bo przecież umowa leasingowa często wymaga naprawy w ASO, a ubezpieczyciel proponuje "pana Kazia" z garażu za rogiem. Znasz to?
Prawda jest taka, że większość odszkodowań za szkody w leasingu w Polsce jest zaniżona. I choć papiery załatwia leasingodawca, to Ty musisz dopilnować, żeby wszystko poszło dobrze. Dlatego warto wziąć sprawy w swoje ręce i zawalczyć o swoje prawa. Jeśli interesują Cię inne rodzaje spraw, którymi się zajmujemy, sprawdź nasze odszkodowania. Dopłata należy się zarówno, gdy szkoda jest z OC sprawcy, jak i z Twojego AC. Gotowy do walki o swoje?
Masz szansę na dopłatę, jeśli od decyzji ubezpieczyciela (lub od dnia wypadku) nie minęły 3 lata. Ważne też, żeby firma leasingowa nie podpisała ugody z ubezpieczycielem. Najczęściej podstawą do działania jest kosztorys, który dostałeś od ubezpieczyciela. Spełniasz te warunki? To świetnie!
Ubieganie się o dopłatę ma sens, gdy:
Często bywa tak, że leasingodawca dostaje odszkodowanie bez VAT-u albo z uwzględnieniem tanich zamienników. A Ty chcesz naprawić auto porządnie, zgodnie z umową leasingową. Zgadza się? W takim razie dopłata jest dla Ciebie! Sprawdźmy, czy możemy Ci pomóc!
To zależy od tego, jak bardzo ubezpieczyciel "poskąpił" na kosztorysie. Najczęściej dopłaty wahają się od tysiąca do kilku tysięcy złotych. Dużo zależy od wartości auta i zakresu uszkodzeń. Liczą się też stawki za pracę mechanika, ceny części i VAT. Im droższe auto i większe uszkodzenia, tym większa szansa na wysoką dopłatę. Może to być naprawdę spora suma! Jesteś ciekaw, ile możemy wywalczyć dla Ciebie?

Żeby skutecznie odzyskać pieniądze, musisz spełnić kilka warunków:
Proces uzyskania dopłaty wymaga zgromadzenia odpowiedniej dokumentacji. Im więcej ich masz, tym lepiej. Co konkretnie będzie potrzebne przy szkodzie w pojeździe leasingowanym?
Szkoda całkowita w leasingu: koszt naprawy jest wyższy niż wartość auta? To szkoda całkowita. Wtedy umowa leasingowa się kończy. Co dalej? Ubezpieczyciel wypłaca pieniądze leasingodawcy, a ten spłaca resztę rat. Ale co, jeśli pieniędzy nie starczy? Wtedy Ty musisz dopłacić! Chyba że masz ubezpieczenie GAP – ono pokryje różnicę. Uważaj na wycenę auta i wraku – ubezpieczyciel często zaniża te kwoty.
Szkoda częściowa i naprawa (VAT, ASO): chcesz naprawić auto? Super! Tylko co, jeśli ubezpieczyciel wypłaci pieniądze bez VAT-u albo zaproponuje tanie zamienniki? A Ty musisz naprawić auto w ASO na oryginalnych częściach? Znamy ten problem! Wtedy powstaje niedopłata, którą pomożemy Ci odzyskać!
Kto tu rządzi? Leasingobiorca vs leasingodawca: formalnie to leasingodawca dostaje pieniądze. Ale przecież to Ty zgłaszasz szkodę i chcesz, żeby auto było dobrze naprawione. Dlatego musisz współpracować z leasingodawcą i pilnować wszystkiego.
Dopłaty do odszkodowań: jesteśmy ekspertami od dopłat w leasingu. Przeanalizujemy kosztorys, znajdziemy zaniżenia i pomożemy Ci odzyskać pieniądze. Nie pozwól, żeby ubezpieczyciel Cię oszukał!
Samodzielne działanie: możesz spróbować sam. Ale pamiętaj, że nie jesteś właścicielem auta i możesz mieć problemy z uzyskaniem dokumentów. Poza tym negocjacje z ubezpieczycielem to nie bułka z masłem. Dasz radę?
Działanie przez leasingodawcę: leasingodawca dostaje pieniądze, ale często nie zależy mu na tym, żeby wywalczyć jak najwięcej. W końcu jemu wystarczy, żeby spłacić leasing. Zadowoli się niskim kosztorysem?
Pomoc specjalistów:
Podsumowując: profesjonalna pomoc to większa szansa na uzyskanie pełnej kwoty i uniknięcie problemów finansowych. W sprawach związanych z likwidacją szkód komunikacyjnych zapewniamy fachową pomoc.
Chcesz wiedzieć, ile możemy dla Ciebie zrobić? Wyślij nam kosztorys, a my go przeanalizujemy za darmo!
W przypadku szkód w pojazdach leasingowych nie mówimy o sprzedaży szkody, bo nie jesteś właścicielem auta. Ale możesz dostać dopłatę! Jak to działa? Ubezpieczyciel wypłaca za mało pieniędzy, Ty musisz dopłacić do naprawy, a my pomagamy Ci odzyskać te pieniądze.
My, w imieniu Twoim i często w porozumieniu z firmą leasingową, kontaktujemy się z ubezpieczycielem, udowadniamy zaniżenia i walczymy o dopłatę.
Co zyskujesz? Dodatkowe pieniądze na naprawę auta albo na spłatę leasingu. Nie musisz wyciągać oszczędności. Szybko dostajesz pieniądze. Brzmi dobrze?
Czasami firma leasingowa może przenieść na Ciebie prawo do dopłaty, co ułatwia całą procedurę. Niezależnie od tego, jak to zrobimy, cel jest jeden: masz dostać to, co Ci się należy!
Kiedy naprawa auta jest niemożliwa albo nieopłacalna, mówimy o szkodzie całkowitej. Wtedy umowa leasingowa dobiega końca. Ale co dalej? Czy na pewno wszystko jest w porządku?
Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie leasingodawcy. To z tych pieniędzy spłacane są niezapłacone raty i wykup auta. Ale co, jeśli kwota odszkodowania jest za niska? Wtedy Ty musisz dopłacić! Masz GAP? To dobrze, on Cię ochroni. Ale i tak warto sprawdzić, czy ubezpieczyciel nie zaniżył wartości auta przed wypadkiem albo zawyżył wartości wraku. Pamiętaj o swoich prawach!
To chyba najczęstszy problem. Ubezpieczyciel proponuje śmieszne stawki za pracę mechanika, tanie zamienniki zamiast oryginalnych części albo zapomina o niektórych naprawach. Znasz to?
W efekcie pieniędzy starcza na "druciarstwo", a nie na porządną naprawę. A Ty przecież musisz naprawić auto zgodnie z umową leasingową! Co robić? Walczyć o dopłatę!
Ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie bez VAT-u, bo zakłada, że Ty go odliczysz. Ale co, jeśli używasz auta również prywatnie i możesz odliczyć tylko część VAT-u? Albo w ogóle nie jesteś płatnikiem VAT? Wtedy masz problem!
W takiej sytuacji musisz żądać od ubezpieczyciela zwrotu nieodliczonego VAT-u. To częsty powód, dla którego wypłacamy dopłaty do odszkodowań. Wiedziałeś o tym?
Ubezpieczyciel nie chce wypłacić Ci pieniędzy albo proponuje śmieszną kwotę? Nie poddawaj się! Przyczyn może być wiele: kwestionowanie uszkodzeń, zamienniki zamiast oryginałów, niskie stawki... A w leasingu dodatkowo spory o VAT i naprawę w ASO. Czasami ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że naruszyłeś warunki umowy. To nie koniec świata!
Po pierwsze, poinformuj o wszystkim firmę leasingową. Po drugie, zdobądź wszystkie dokumenty. Po trzecie, odwołaj się od decyzji ubezpieczyciela, wykaż błędy i zaniżenia. Możesz zlecić to nam! Pomożemy Ci napisać odwołanie i zdobędziemy niezależną wycenę szkody.
Jeśli to nie pomoże, możesz złożyć skargę do Rzecznika Finansowego albo iść do sądu. Nie musisz tego robić sam! Reprezentujemy Twoje interesy na każdym etapie postępowania. Jesteśmy po Twojej stronie!
Co zrobić, gdy sprawca wypadku uciekł albo nie miał ważnego OC? Wtedy do akcji wkracza Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). On też wypłaci Ci odszkodowanie!
Jeśli Twoje leasingowane auto zostało uszkodzone przez takiego sprawcę, zgłoś szkodę do UFG za pośrednictwem dowolnego ubezpieczyciela. Formalnie to leasingodawca musi to zrobić, bo to on jest właścicielem auta.
UFG wypłaci Ci pieniądze za uszkodzone auto. Czasami są pewne ograniczenia (np. jeśli sprawca jest nieznany i nikt nie ucierpiał w wypadku). Ale w większości przypadków możesz liczyć na odszkodowanie. I uwaga! Nawet jeśli UFG wypłaci Ci pieniądze, możesz ubiegać się o dopłatę, jeśli uważasz, że kwota jest za niska!
Kto zajmuje się szkodą – ja czy firma leasingowa? Zazwyczaj to Ty zgłaszasz szkodę i organizujesz naprawę. Ale formalnie to leasingodawca dostaje pieniądze. Dlatego musicie współpracować.
Czy mogę sam wybrać warsztat? To zależy od umowy leasingowej. Czasami musisz naprawić auto w ASO albo w warsztacie, który poleca firma leasingowa. Jeśli ubezpieczyciel nie chce zapłacić za taką naprawę, pomożemy Ci wywalczyć dopłatę.
Co, jeśli pieniędzy nie starczy na spłatę leasingu? Jeśli masz ubezpieczenie GAP, ono pokryje różnicę. A jeśli nie masz, to musisz dopłacić. Dlatego tak ważne jest, żeby wywalczyć jak najwyższe odszkodowanie!
Czy mogę dostać dopłatę, jeśli firma leasingowa już dostała pieniądze? Tak! Jeśli uważasz, że odszkodowanie jest za niskie, możesz walczyć o dopłatę. Ważne, żeby nie minęły 3 lata i żeby nie było podpisanej ugody.
Jak VAT wpływa na odszkodowanie? Ubezpieczyciel wypłaci Ci pieniądze bez VAT-u, jeśli zakłada, że go odliczysz. Ale jeśli nie możesz tego zrobić, masz prawo żądać zwrotu VAT-u.
Co robić, gdy nie zgadzam się z wyceną szkody? Zgłoś swoje zastrzeżenia firmie leasingowej i ubezpieczycielowi. Przedstaw im swoje argumenty i poproś o ponowną wycenę. Możesz też skorzystać z pomocy rzeczoznawcy. A my pomożemy Ci w negocjacjach!
Nie pozwól, żeby ubezpieczyciel Cię oszukał! Zaniżone odszkodowanie za szkodę w leasingowanym aucie to częsty problem, ale da się z nim walczyć. Skontaktuj się z nami, a my bezpłatnie przeanalizujemy Twoją sprawę i powiemy Ci, co możemy dla Ciebie zrobić. Odzyskaj pieniądze, które Ci się należą!